Co oznacza ten wynik TK przy zatkanym nosie? – odpowiada Lek. Konstanty Dąbski Metaliczny zapach w nosie a katar – odpowiada Dr n. med. Krzysztof Jach Zielonkawy kolor wydzieliny z nosa – odpowiada Lek. Konstanty Dąbski
Średnia ocen 4.20 na 5 na podstawie 1,219 ocen. Mon Nom est Rouge marki Majda Bekkali to kwiatowe perfumy dla kobiet i mężczyzn. Mon Nom est Rouge został wydany w 2012 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Cécile Zarokian. Nutami głowy są Kadzidło, Różowy pieprz, Elemi, Kmin, Geranium i Drzewo różane; nutami serca są Róża
Dziwny zapach w nosie może pojawiać się jako symptom zaburzeń psychicznych. Jest on charakterystyczny nie tylko dla nerwicy, ale również depresji. Oprócz tego omamy węchowe często towarzyszą schizofrenii. Jednak chorzy nie odbierają ich jako dziwne, a raczej nieprzyjemne. Zazwyczaj przypominają im one swąd spalenizny.
Fast Money. Co oznacza metaliczny posmak w ustach? – czy to powód do niepokoju w czasach Covid? Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, jak ważne jest właściwe wyczucie smaku, dopóki nie utracimy zdolności jego normalnego odczuwania. Jednym z częstych problemów, z którymi pacjenci zgłaszają się do lekarza jest metalowy posmak w g Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, jak ważne jest właściwe wyczucie smaku, dopóki nie utracimy zdolności jego normalnego odczuwania. Jednym z częstych problemów, z którymi pacjenci zgłaszają się do lekarza jest metalowy posmak w gardle. Brak smaku czy posmak metalu w ustach może być związany z koronawirusem lub z innymi schorzeniami. Bardzo często wynika jedynie z niewłaściwej higieny jamy ustnej, dlatego jego wyeliminowanie jest niezwykle naszego artykułu dowiesz się: co oznacza metaliczny smak w ustach i z czego wynika, czy niewystarczająca higiena jamy ustnej jest powodem tych dolegliwości, czy posmak metaliczny może wiązać się z zakażeniem koronawirusem, czy dolegliwość ta może wystąpić w ciąży, hiperkaliemi i podczas przyjmowania niektórych leków, czy posmak metalu może pojawić się w grzybicy jamy ustnej, podczas infekcji i zatrucia, jak leczy się metaliczny posmak na języku. Zobacz także inny nasz artykuł: Problemy z trawieniem - jak sobie z nimi poradzić?Z czego może się brać i co oznacza metaliczny posmak w ustach?Metaliczny posmak w ustach, mimo iż u wielu osób budzi ogromny niepokój, nie musi wcale oznaczać poważnego schorzenia. Co oznacza metaliczny posmak w ustach? Najczęściej związany jest z niewłaściwą higieną jamy ustnej, bądź innymi problemami, jak np.: stany zapalne dziąseł i przyzębia, ubytki próchnicze, grzybica jamy ustnej, nieodpowiednia higiena podniebienia i języka, rzadkie lub niewystarczające mycie zębów. Warto skontrolować stan uzębienia u stomatologa i zadbać o odpowiednią higienę jamy ustnej. Kiedy to nie wystarczy, należy udać się do lekarza w celu dalszej diagnostyki, gdyż istnieje kilka chorób wpływających na odczuwanie smaków przez kubki smakowe. Jest to np. cukrzyca, choroby nerek i wątroby, sarkadioza i choroby neurologiczne. Niewystarczająca higiena jamy ustnej - czy może oznaczać zatrucie?Już od najmłodszych lat każdy człowiek wie, że aby zachować zdrowie, należy dbać o odpowiednią higienę jamy ustnej. Piękne zęby świadczą o zdrowiu, jednak kiedy zapominamy o myciu zębów, czyszczeniu policzków i języka, używaniu nici dentystycznych i płukaniu jamy ustnej płynem, może dochodzić do ścierania się szkliwa, ale także powstawania ubytków, różnorodnych stanów zapalnych oraz dawać przykry, metaliczny zapach z ust. Może zdarzyć się również, że problem stanowi nieodpowiednio dobrana pasta do zębów. To wszystko może doprowadzić do zredukowania przepływu krwi do języka, przez kubki smakowe mogą zostać zablokowane. W ten sposób dochodzi do upośledzenia zmysłu smaku, który daje metalowy posmak w ustach. Oczywiście posmak metalu może wiązać się z zatruciem chromem i potasem. Jednak najczęściej wynika z przedawkowania suplementów diety na odchudzanie, które w swoim składzie mają chrom. Metaliczny posmak w ustach w czasie CovidJako, że zakażenie koronawirusem jest dość nowym schorzeniem i przebiega u wiele osób w różnoraki sposób, zdarza się, że pacjenci zgłaszają takie uczucie jak metaliczny smak w ustach. W wyszukiwarkach często pojawiają się hasła "metaliczny posmak w ustach koronawirus" czy "dziwny posmak w ustach po covidzie" związane jest to z szeregiem różnorodnych objawów, które daje Covid-19. Bardzo często również pojawia się uczucie braku smaku i braku węchu, dlatego smak metalu w ustach może być jednym z objawów koronawirusa. Metaliczny posmak w ustach w ciążyMetaliczny posmak w ustach i mdłości mogą również zdarzyć się w ciąży. Związane jest to z burzą hormonalną, która wpływa nie tylko na funkcjonowanie układu rozrodczego i nerwowego, ale również odczuwanie smaku. Wiele ciężarnych kobiet zgłasza nawet, że metaliczny posmak na języku to jeden z pierwszych objawów ciąży. Jednak może on być tłumiony przez inne silniejsze objawy, z którymi muszą borykać się kobiety, np. mdłości i wymioty. Czasami smak metalu również może wiązać się z przyjmowanymi suplementami diety w ciąży. Hiperkalemia, zatrucie chromem i z przyjmowania niektórych lekówPosmak metaliczny w ustach może wiązać się z przyjmowaniem niektórych antybiotyków, leków kardiologicznych, litu i allopurynolu (stosowany w leczeniu kamicy nerkowej i dny moczanowej), ale także leków stosowanych w leczeniu nadciśnienia i nowotworów. Dodatkowo związany może być również z zatruciem chromem przyjmowanym w celu utraty zbędnych kilogramów. Długotrwałe stosowanie preparatu lub przyjmowanie zwiększonych może dawać wiele objawów. To przede wszystkim metaliczny posmak w ustach i ból brzucha, zapalenie żołądka, jelit, a także uszkodzenie nerek. W takiej sytuacji koniecznie należy odstawić chrom, a odchudzanie wspomagać innymi naturalnymi środkami, np. spożywając orzeszki pinii, które świetnie hamują apetyt. Posmak metalowy w ustach może być wynikiem hiperkaliemi, czyli niedostatecznie ilości potasu we krwi. Dodatkowo mogą pojawić się drętwienia kończyn, drgawki, zaburzenia rytmu serca czy skurcze mięśni. W takiej sytuacji konieczna jest szybka konsultacja lekarska. Metalowy posmak w ustach przy infekcjach i zatruciachTak jak w przypadku COVID-19 wiele infekcji może dawać objaw, taki jak: smak żelaza w ustach. Związane jest to z zablokowaniem kubków smakowych i najczęściej ma miejsce przy zapaleniu zatok, zapaleniu gardła, w przebiegu alergii wraz z kaszlem i katarem oraz podczas innych infekcji górnych dróg oddechowych. Osoby takie oprócz charakterystycznych objawów dla przebiegu infekcji mogą odczuwać również metaliczny posmak w gardle. Grzybica jamy ustnej czy może być przyczyną metalicznego posmaku w ustach?Nieodpowiednia higiena jamy ustnej, ale także przyjmowanie niektórych antybiotyków mogą doprowadzić do grzybicy jamy ustnej. Objawiać się może ona nie tylko jako biały nalot na języku czy wewnętrznej stronie policzków, ale także poprzez posmak metaliczny w ustach. Grzybica czasami może być wynikiem nadużywania alkoholu lub palenia papierosów. Kiedy w jamie ustnej zauważymy biały nalot, warto udać się do lekarza, który skieruje pacjenta na wymaz z jamy ustnej i gardła. Gdy w badaniu wyhodowane zostaną grzyby, lekarz przepisze odpowiednie leki, które pomogą wyeliminować odczucie metalu w ustach. Jak leczy się metaliczny posmak w ustach?Leczenie metalicznego posmaku jest uzależnione od przyczyny wystąpienia dolegliwości. Na początek należy zadbać o prawidłową higienę jamy ustnej. Kiedy jednak problem nadal pozostaje, warto zgłosić się do lekarza rodzinnego, który zleci badania mogące wskazać przyczynę dolegliwości. Konieczne będzie wykonanie badania krwi, które potwierdzi bądź wykluczy zatrucie chromem lub potasem dodatkowo warto wykonać USG jamy brzusznej, tak aby wykluczyć problemy związane z patologią w obrębie układu pokarmowego. Najczęściej jednak metaliczny posmak jest niegroźną dolegliwością, a zmiana złych nawyków higienicznych przynosi odpowiednie rezultaty. Kiedy dolegliwości metalicznego posmaku w ustach są związane z jakimś schorzeniem czy przyjmowanymi lekami, należy zadbać o prawidłowy przebieg leczenia lub omówić z lekarzem zmianę leków. Zwykle takie postępowanie może okazać się pomocne w wyeliminowaniu nieprzyjemnego smaku żelaza w ustach.
Co dziwny zapach skóry mówi o Twoim zdrowiu?Nieprzyjemny zapach skóry może dotyczyć również osób, które regularnie dbają o higienę. Nie należy bagatelizować tego problemu i zgłosić się do lekarza, bo może się okazać, że dziwny zapach skóry świadczy o poważnym ciele człowieka znajdują się dwa rodzaje gruczołów potowych: ekrynowe i pot jest bezwonny – za przykry zapach odpowiadają bakterie, które metabolizują pot. Dlatego tak ważna jest codzienna zapach ciała może też być oznaką wielu chorób i problemów zdrowotnych np. cukrzycy czy niewydolności mu też dieta bogata w ostre dania i przyprawy, cebulę i czosnek. Rodzaje potuZapach ciała zależy nie tylko od czynników zewnętrznych, ale też od rodzaju gruczołów, które powodują pocenie. Gruczoły potowe znajdują się praktycznie na całym ciele, najwięcej jest ich na twarzy, dłoniach, stopach, w pachach, pachwinach i na skórze głowy. Wyróżnia się dwa rodzaje gruczołów odpowiedzialnych za produkcję potu:ekrynowe – stanowią samodzielny przydatek skóry, a produkowany przez nie pot jest bezwonny i bezbarwny, składa się on z wody, chlorku sodu, elektrolitów i zbędnych produktów przemiany materii; gruczoły ekrynowe są odpowiedzialne za termoregulację organizmu, pomagają też w usuwaniu toksyn z organizmu;apokrynowe – współistnieją wraz z gruczołami łojowymi i włosami (znajdują się w pachach, na głowie, na brodawkach sutkowych, w pachwinach i na zewnętrznych organach płciowych). Ze względu na dużą zawartość protein pot produkowany przez gruczoły apokrynowe jest doskonałą pożywką dla bakterii – i to właśnie one są odpowiedzialne za nieprzyjemny zapach, ponieważ w trakcie metabolizowania potu wytwarzają produkty uboczne o bardzo charakterystycznej, ostrej woni. Gruczoły apokrynowe uaktywniają się dopiero w okresie dojrzewania (dlatego pot dzieci nie ma przykrego zapachu). Wydzielają pot pod wpływem wysokiej temperatury, silnych emocji i stresu, ale nie tylko. Wpływ na ich aktywność mogą też mieć hormony, zażywanie niektórych leków, choroby. Czym jest nadpotliwość?Pocenie się jest naturalnym zjawiskiem fizjologicznym, które chroni nasz organizm przed przegrzaniem. Czasami jednak proces ten jest nasilony, powodując duży dyskomfort w codziennym życiu, a nawet utrudniając relacje biznesowe czy towarzyskie. Zwykle nadpotliwość jest zlokalizowana w dołach pachowych, na dłoniach i na stopach, związana jest z nadmierną aktywnością gruczołów potowych. U podłoża problemu leżą czynniki hormonalne, emocjonalne, a czasami zdrowotne, np. cukrzyca, nadczynność tarczycy czy choroby nerek. Uważa się, że na problem ten cierpi nawet 1-4% społeczeństwa. Za normę uznaje się wydzielanie ok. 800-1000 ml potu dziennie, choć nawet mniejsza ilość może powodować subiektywne odczucie nadpotliwości. Pomocne może być stosowanie antyperspirantów i dezodorantów blokujących lub zwężających gruczoły potowe, np. Kuracji Vichy przeciw nadmiernemu poceniu 48-godzinna skuteczność. Jeśli pocenie jest jednak tak silne, że nie da się go kontrolować za pomocą codziennej higieny, trzeba sięgnąć po metody profesjonalne, np. chirurgiczną redukcję ilości gruczołów potowych albo laserowe czy termiczne zablokowanie ich aktywności. Wzmożone pocenie może też pojawić się w okresie zapach ciała – oznaka chorobyKonkretny zapach potu może też świadczyć o chorobie, dlatego coraz większą wagę przykłada się do badań nad tym problemem. O jakiej więc chorobie może świadczyć dziwny zapach skóry?Cukrzyca Chorzy na cukrzycę często wydzielają pot, który ma zapach acetonu czy gnijących owoców. Związane jest to z tzw. kwasicą ketonową, która spowodowana jest nadmiarem cukru we krwi i niedoborem insuliny, co prowadzi do tego, że organizm musi korzystać z innego źródła energii w postaci tłuszczów. Osoby, które obserwują u siebie ten problem, koniecznie powinny jak najszybciej skontaktować się z lekarzem, bo kwasica ketonowa jest stanem zagrażającym życiu. Skóra pachnąca acetonem świadczy o głębokich zaburzeniach cukrzycowych. Niewydolność wątroby Nieprzyjemny zapach skóry (przypominający zapach wątróbki) może świadczyć o niewydolności wątroby. Przy tym problemie pojawiają się też bóle brzucha, odbijanie po jedzeniu czy wzdęcia. Choroba ta może doprowadzić do żółtaczki oraz do powiększenia nerek Przy zaawansowanej niewydolności nerek pojawia się tzw. zapach mocznicowy – pot pachnie moczem bądź amoniakiem. Objawami towarzyszącymi będą zmiany w ilości oddawanego moczu, ogólne osłabienie, suchość skóry, jej ziemiste zabarwienie. Kandydoza Dziwny zapach ciała może być spowodowany kandydozą, podczas której organizm jest zaatakowany przez drożdże. Najczęstszą przyczyną tej choroby jest długotrwałą antybiotykoterapia bądź zażywanie leków obniżających uwarunkowane choroby dające dziwny zapach skóryNależą do nich przede wszystkim:Fenyloketonuria – wrodzona choroba metaboliczna, w przebiegu której dochodzi do gromadzenia się w narządach nadmiaru aminokwasu fenyloalaniny. Substancja ta doprowadza do ich dysfunkcji. Choroba ta daje charakterystyczny mysi zapach (TMAU) – zaburzenie metaboliczne znane też pod angielską nazwą „fish odor syndrome” (zespół odoru rybnego). Powoduje niedobór w produkcji enzymu FMO3, który bierze udział w przekształcaniu trimetyloaminy (TMA), związku znajdującego się w rybach, do tlenku trimetyloaminy (TMAO). Przy niedoborach lub zaburzeniu działania FMO3 organizm nie jest w stanie rozłożyć TMA. Nadmiar substancji wydalany jest z potem i moczem, a także w oddechu, powodując silny odór przypominający gnijące ryby. Schorzenie to pojawia się bardzo rzadko, zwykle u a dziwny zapach ciałaPrzykry zapach skóry może być też skutkiem złej diety, palenia papierosów czy problemów z trawieniem alkoholu. Do potraw zmieniających zapach skóry należą przede wszystkim: ostre przyprawy i warzywa (np. czosnek, cebula, curry) – ich mocna woń jest nie tylko wyczuwalna w oddechu, ale też przez skórę, mieszając się z odorem potu (mają działanie rozgrzewające),alkohol – jest metabolizowany do aldehydu octowego, który następnie zmienia się w octan o intensywnym zapachu,warzywa kapustne – zawierają dużo siarki o charakterystycznym zapachu zgniłego jaja, która jest chętnie metabolizowana przez bakterie, czerwone mięso – to też bogactwo związków siarki, które mogą powodować zapach zgniłego jaja; aminokwasy z czerwonego mięsa nie ulegają całkowitemu strawieniu, wchodzą w reakcje z bakteriami i są wydalane przez gruczoły potowe, dając przykry zapach nawet kilka godzin po zjedzeniu,szparagi – zawierają siarkę, której zapach (zgniłego jaja) może być wyczuwalny przez skórę oraz w moczu (tzw. asparagus pee). Nieprzyjemnemu zapachowi sprzyja dieta ketogenna, polegająca na zmniejszonym spożyciu węglowodanów przy jednoczesnym zwiększeniu ilości białka, co powoduje uwalnianie się ciał ketonowych do krwioobiegu. Dieta ta jest stosowana w leczeniu niektórych chorób (np. padaczki), ale też przez wiele osób pragnących zrzucić zbędne kilogramy. Także osoby z otyłością mają często dziwny zapach skóry – to nie tylko efekt złej diety, ale też tego, że w fałdach skóry, w których zbiera się pot, powstają doskonałe warunki (ciemno, wilgotno i ciepło) do rozmnażania i bytowania bakterii odpowiedzialnych za również 5 przyczyn intensywnego zapachu potu.
lena (anonim, Warszawa 18 miesięcy temuCzy to może być koronawirus? Od ponad tygodnia mam dziwne zaburzenia smaku i węchu. Wcześniej przechodziłam koronawirusa, a przynajmniej tak mi się wydaje, bo na blisko 2 tygodnie prawie zupełnie straciłam węch i smak (listopad). Teraz jest jednak inaczej. Cały czas czuję i w nosie i w ustach to samo, dziwny nieprzyjemny odrobinę chemiczny smak/zapach, który przyćmiewa to jak dana rzecz smakuje/pachnie normalnie. Tak samo pachnie szampon i wędlina, gotowany obiad czy nawet ketchup i chleb. I tak samo pachnie lodówka czy skupiska, w których zapachów jest kilka. Potrafię wyczuć perfumy, zapach jest nieco inny ale znajomy. Robiłam testy w kierunku ciąży, wszystkie były negatywne, a Beta HCG piątego dnia krwawienia z odstawienia wynosiła <2,30 przy normie dla nieciężarnych <5. Czym może być to spowodowane? Udać się do lekarza czy czekać aż samo przejdzie?257 odpowiedzi, 10 subskrybentówPowiadamiaj o nowej wiadomości nie będą (anonim, 1 dzień temuCiesz się tym piwem póki możesz 😀 mi od dwóch miesięcy smakuje tym świństwemŁukasz (anonim, 2 dni temuWitam. Wirusa złapałem na początku listopada 2021. Smród dezodorantu jest niesamowity, po prostu masakra. Mięso śmierdzi niesamowicie, ale nie każde. Co ciekawe jedyną smak i zapach, który czuję normalnie to malina, prawdziwa malina. Na szczęście piwo mi nie śmierdzi :) Zdrowia !0qip0 (anonim, 4 dni temuMi smak i węch powrócił dość szybko. Co ciekawe natomiast, do dziś nie czuje smrodu... Nasz pies ma okropne gazy czasem. Żona musi zakrywać nos. Ja nawet z bliska mogę zaciągać się niczym kwiatem i nic. Niby fajnie ale wolałbym jednak żeby było po (anonim, 5 dni temuJa tu czegoś nie rozumiem... Skoro Wasze ciała wysyłają Wam wyraźny sygnał, że coś "śmierdzi i ma ohydny smak", to po co na siłę próbujecie włączać te rzeczy do diety...? Skoro ciało odbiera dany produkt jak intensywnie nieprzyjemnie, to znaczy tylko tyle, że jest w nim coś, czego należy unikać! W naturze zwierzęta też nie jedzą tego, co śmierdzi, bo to oznacza nie mniej nie więcej tyle, że to trucizna i że można się zatruć. A biorąc pod uwagę to, że wszystkim śmierdzą te rzeczy, które są w istocie najbardziej faszerowane antybiotykami i pestycydami, to chyba powinno to dawać do myślenia... Może zamiast traktować to jako przekleństwo uznać to za błogosławieństwo? Osobiście jestem wdzięczny Niebiosom na bo dzięki tej nowej "mocy" potrafię dziś odróżnić "chemiczną" kawę od tej BIO, "pędzone" jabłka i pomidory od tych dobry, albo miód z "pryskanych" roślin od tego naprawdę czystego i dobrego. Zobaczcie! Wasze zmysły same kierują Was na właściwe dla siebie ścieżki i pozwalają odrzucać to, co szkodliwe, a wybierać to, co dobre jakościowo i Wam służące. Czy może być coś piękniejszego? Covid (anonim, 9 dni przeczytaniu większej ilości postów związek jest taki że każdy miał covid w okresie październik grudzień mam ten sam problem mimo (anonim, 12 dni temuPisałem jakiś czas temu. U mnie lepiej. Otwierając lodówkę jeszcze jakieś 2 tygodnie temu śmierdziało. Obecnie nie czuję złego zapachu. Nadal zapach potu jeszcze jakiś nietypowy, jednak odczuwam coraz lepiej zapachy np. zboża, kwiatów itp. Tęsknię już za niektórymi zapachami, które czułem wyraźnie przed COVID-19. Mam wrażenie, że kiedyś częściej czułem świeże powietrze na zewnątrz np. po deszczu. Teraz jakby mniej. Może to kwestia czasu. Pozdrawiam wszystkich czekających na poprawę. Cytrusek (anonim, 15 dni temuWitam. Po tak długim czasie, jaki minął od pojawienia się wirusa w obiegu publicznym, to na dzień dzisiejszy niemal każdy już był (lub w dalszym ciągu jest) zarażony wirusem SARS-Cov-2, lub którąś z jego odmian. U wielu osób obecność wirusa w organizmie nie daje żadnych objawów somatycznych i nie dochodzi do rozwoju pełnoobjawowej choroby zwanej COVID-19, co nie znaczy, że wirus obecny w organizmie nie wpływa negatywnie na nosiciela w tzw. "cichy" sposób. Jest cała masa publikacji naukowych w "National Library of Medicine (NLM) - PubMed GOV" które dotyczą SARS-Cov-2 i tego w jaki sposób może on oddziaływać na organizm człowieka, więc nie będę tutaj powielał tego, co zostało już opisane przez badaczy ze środowiska naukowego, natomiast chciałbym was spytać o coś, czego jak do tej pory nigdzie nie znalazłem. Mianowicie, czy ktoś z was miał, lub ma dolegliwość, którą ja nazywam "efektem chemicznej pomarańczy"? Otóż chodzi o to, że praktycznie 24h od prawie 2 tygodni odczuwam w ustach, nosie, oraz gardle posmak, jakby skórki od pomarańczy. Efekt ten ma różne stopnie nasilenia (od ledwo wyczuwalnego do niesamowicie intensywnego) ale utrzymuje się przez cały czas. Komuś może on przypominać posmak, jakby "chemicznych cytrusów" lub czegoś podobnego, ale dla mnie jest to niemal 100% ten sam posmak, który zostawia skórka od pomarańczy (skórka od pomarańczy ma właśnie z natury taki chemiczno-pomarańczowy, intensywny posmak) i w dodatku daje też taki efekt lekkiego "mrowienia" na języku i w przełyku po jej zjedzeniu i właśnie taki efekt lekkiego mrowienia, oraz posmak ewidentnie o charakterze pomarańczowym utrzymuje się u mnie już od wielu dni, a kontakt z jakimikolwiek cytrusami całkowicie mogę wykluczyć. Czy ktoś z was też tak miał, lub w dalszym ciągu ma, bądź też spotkał się z czymś podobnym?geremenere (anonim, 27 dni temuMiesiąc temu pisałem, że wszystko mi cuchnie i prawdopodobnie tak objawia się naprawa węchu. Najwidoczniej miałem racje, bo już przeszło i nie śmierdzi, a nawet mam lepszy węch niż wcześniejDiablo (anonim, 32 dni temuPrzechorowalem covid na początku listopada dość spokojnie lekki kaszel brak węchu smaku na 2 tygodni temu. Później wszystko wróciło do normy. W styczniu będąc w pracy poczułem obrzydliwy zapach perfum jednego z kolegów, potem ten sam zapach tylko bardziej intensywny od drugiego jeszcze nie wiedziałem że coś zaczyna się dziać. Po przespaniu nocy i porannej toalecie wszystkie kosmetyki kulka pod pachę, perfumy, lakier do włosów wszystko miało zdeformowany zapach w taki sposób że wyczuwalna była podobna ochydna chemiczna woń. Smak też dał o sobie znać ale nie tak mocno. Kawa nabiały i jakieś sporadyczne rzeczy miały dziwny posmak również że odstawiłem je na tydzień, ale ze względu na prowadzoną przeze mnie dietę uznałem że nie będę z tego rezygnował mimo niedobrego smaku dalej wszystko jadłem aż po 2 tygodniach przyzwyczaiłem się. W przeciągu 3 miesięcy smak wrócił powiedzmy do 60% dalej wyczuwam ze coś jest nie tak. A do tej pory z węchem mialem przebłyski. Stosowałem aromaterapie i troszkę pomogło. Około miesiąca temu zacząłem jeździć rowerem - nie rekreacyjnie, bardziej cardio i podczas zmęczenia pocenia się zacząłem łapać normalne zapachy ciała czyli antyperspirant czy perfumy, czy nawet lakier spływający z potem po twarzy. Zapachy pod korkami kosmetyków pachną naprzemiennie raz poczuje ich odpowiednią won a czasem smród ale już nie tak intensywny jak było to wcześniej . Cieszy mnie to że robi się postęp. Myślę też że stresowanie się napewno nie pomaga i jeszcze bardziej uderza w nerwy odpowiedzialne za odpowiednie funkcjonowanie węchu i smaku - wiem po sobie na początku myślałem że zostanie mi tak na zawsze i ze wszystkim było o wiele myślcie pozytywnie i miejcie zawsze nadzieję na lepsze jutro. :) darienka (anonim, 33 dni temuPisałam tutaj na początku stycznia kiedy pojawił się u mnie ten okropny stęchły smak i zapach o którym mówicie. Minęło prawie pół roku i czy coś się zmieniło? Cóż, trochę tak. Może zacznę od tego że uwielbiałam pić kawę, a kiedy to wszystko się zaczęło musiałam ją odstawić. Przez pewien czas nawet jej nie tknęłam, bo kończyło się to tylko jeszcze większym obrzydzeniem. Przeniosłam się na tzw latte 3 w 1, z nim wszystko było Ok. Dwa miesiące później właściwy smak kawy powrócił. Jeśli chodzi o mięso, cóż smak mojego ulubionego kurczaka poszedł w zapomnienie. Na ponad 3,5 miesiąca pozostawałam wegetarianką ( nie z własnej woli, a właśnie z przymusu ) po tym czasie zaczęłam powili się zmuszać i tym oto sposobem odkryłam że ze spokojem mogę jeść wołowinę ( której dotąd nigdy nie próbowałam) minął kolejny miesiąc walki z tym cholerstwem i wieprzowina w niektórych potrawach też mi smakuje ( jednak wszystkie szynki, parówki i mój ukochany drób muszą jeszcze poczekać bo dają ciągle stęchlizną) U kogo w tym roku Grill też jest vege? Mm rybka zamiast kiełbaski, pychota…. Mniejsza, etap żalu mam za sobą, idzie się przyzwyczaić. Rodzina, znajomi wciąż nie rozumieją i ciagle stykam się z grupimi docinkami o moim niby odchudzaniu i zgrywaniu wegetarianki, ale przemilczmy. Co do jajek Hmm ohyda, też dają stęchlizną ( o dziwno tylko te gotowane, jajecznicę zjem ze smakiem) cebula też wciąż mi śmierdzi, czyli standardowo. Jeśli chodzi o to co brałam i biorę do tej pory to na pewno magnez, potas, witaminy, cynk. Muszę spróbować neurovitu który polecacie, może kolejny produkt z zakazanej listy się odblokuje. Tak czy inaczej uważam to za ciekawe doświadczenie. Jest nas spora liczba, ale nie dostateczna by było to na tyle powszechne by ludzie nam wierzyli. Was też mają za jakiś dziwolągów? Zdrówka wszystkim i smacznej kawusi! ( dla tych, co już mogą 😜)Ona (anonim, 34 dni temuWitam miesiąca temu pisałam tutaj przechodzi to świństwo po neurovice Marta (anonim, 39 dni temuPisałam o tych zaburzeniach 24dni temu i teraz coś się zmieniło. Dwa dni temu zachorowałam, katar, kaszel, gorączka dostałam antybiotyk. Teraz czuję się już dużo lepiej, ale coś dziwnego się stało nic mi nie śmierdzi i wszystko mi smakuje 🙂 pomyślałam że mi ta choroba pomogła. Ale zaczęłam dokładnie to testować i co się okazało smak powrócił ale wechu nie mam w ogóle 😟 Mam nadzieję że jak zupełnie wyzdrowieje to i węch powróci. Szczerze, wolę żeby tak zostało niż żeby mi wszystko śmierdziało i obrzydliwie (anonim, 39 dni temuWitam mam tak samo COVID przeszłam w grudniu strasznym kaszlem i utrata węchu i smaku potemwszystko wróciło koło lutego zauważyłam ze wszystkie płyny do kąpieli plyn do naczyń szampony śmierdzą tak samo a przecież znam ich zapach i wiem ze ładnie pachną , kawa nie smakuje jak kawa i pachnie czym spalonym byłam u laryngologa zrobiliśmy badania wszystko Ok a mecze sie do tej pory poprawy zero nie wiem co mSm robić tak już od lutego wszyscy piszą to samo maja tak samo ale jak sobie pomoc ????? Kiedy to minie ?????? Pomocy proszę Ona (anonim, 40 dni temuTeż mam zawroty głowy piszczenie w uszach i okropny ból w skroniach niestety nie ma na to leku byłam wszędzie nawet na tomografie głowy każdy lekarz załamuje ręce mam także szybsze bicie serca od 10 marca się męczę Eliza (anonim, 41 dni temuCovid przechodzilam dość ciężko w grudniu 2021. Zatoki, utrata węchu i smaku , a po odzyskaniu węchu wszędzie zapach smrodu. Po 3 miesiącach wydawało mi się , że jest lepiej chociaż gdy odetkałam dobrze zatoki dziwny zapach wracał. Jakby wilgoci ze starej piwnicy, zgnitych ziemiaków. Doszły tez zawroty głowy. Od kilku dni mam znów covid I tym razem mam węch ale od razu wróciły dziwne zapachy. Pieczywo, jajka, mięso śmierdzą. Czy ktoś z was przechodził drugich raz to świństwo ? Czym się ratować? Neurovit, cynk brałam. A co z zawrotami glowy u ozdrowiencow? Izabella (anonim, 43 dni temuJa przechodziłam covida w kwietniu 2021 wraz z utratą smaku. Węch zaczął wracać bardzo powoli po 2 tygodnisch od ochoroby i wracał kolejne kilka miesięcy. W tym czasie, w połowie czerwca pojawiły się zaburzenia smaku i węchu. Najpierw pojedyncze potrawy, głównie mięso, jajka, cebula i czosnek, potem w zasadzie wszystko za wyjątkiem chleba, sera, jogurtu, owoców i niektórych słodkości było dla mnie niejadalne i odpychające. Taki okres trwał około 3 miesięcy. Potem stopniowo zaczęło przechodzić. Zwłaszcza, gdy zmuszałam się do jedzenia poszczególnych rzeczy, po jakimś czasie zaczynały smakować normalnie. W międzyczasie nie z wyboru, a z przymusu zostałam wegetarianką, bo mięso mogłam ze smakiem zjeść dopiero w okolicach stycznia 2022, czyli po pół roku. Jajka nie smakują mi do dziś, chociaż widzę już poprawę. Jeśli mogę coś zalecić, to cierpliwość i włączanie składników na siłę do diety. Jako plus mogę powiedzieć, że nauczyłam się bardzo dużej ilości przepisów wegetariańskich, a także przekonałam się, że naprawdę nie trzeba jeść codziennie (anonim, 46 dni temuW grudniu covid i całkowita utrata zapachu. Smak miałem zaburzony. Po 3 tyg wrócił całkowicie smak i jakieś 70 procent węchu. Mija pół roku i zacząłem tydzień temu wszędzie czuć chemiczny zapach. Wczoraj stała się dziwna rzecz. Nagle poczułem fale zintensyfikowanego smrodu i węch wrócił w ciągu kilku minut z taką mocą, że czuje się jak wilkołak. Nigdy nie miałem tak dobrego węchu. Dalej odczuwam ten smród, ale w mniejszym stopniu. Wydaje mi się że tak się dzieje jak odbudowują się jakieś (anonim, 46 dni temuJa też od marca dokładnie od 3 oczywiście covid w grudniu od 2 tyg mogę już jeść kotlety tzn fileta i mielone serki ale słodkiego nadal nie jest nadzieja biorę też neurovit Anka (anonim, 47 dni temuCzy jest tutaj osoba, której choć trochę się polepszyło?? U mnie smrody pojawiły się w marcu (covid oczywiście był w grudniu jak u reszty osob) w kwietniu poczułam delikatna poprawę myślałam że już wszystko wróci do normy i po 2 tygodniach dostałam takiego zaostrzenia że mogę jesc same owoce warzywa i suche bułki. Lekarz przepisał neurovit ale nie wierzę już ze coś to da. Zauważyłam że osoby które tego nie doświadczyły uważają że sobie wymyślam nikt nie wierzy. Czy jest nadzieja na poprawę? Piotr W. (anonim, 47 dni temuPodejrzenie przechorowania Covida, bo kilka miesięcy temu miałem wszystkie objawy z utratą węchu, smaku i niewielką gorączką oraz kaszlem. Od tego czasu podobne do innych komentujących objawy. Pot o zapachu zepsutej cebuli, chemiczny posmak w ustach przy niektórych potrawach, a zwłaszcza rzodkiewka. Użycie i zapach dezodorantu wywołuje mdłości. Podobnie z intensywniejszymi zapachami. Omamy węchowe w różnych sytuacjach. Nota bene to ciekawy temat na jakąś pracę naukową, bo występuje powtarzalność specyficznych (anonim, 49 dni temuWitam. Naprawdę jest nas wielu😱 nie wiem do końca czy to powód do radości ale może w końcu nadejdzie pomoc. W grudniu covid stan łagodny po 4 dniach utrata smaku i lutym poprawa zmysłów o70%.W marcu dramat prawie wszystko śmierdzi. Paskudny posmak w buzi. Nic nie działa: smażone mięso śmierdzi,guma obrzydliwa,kawa tragedia.....i cała reszta. Ten dziwny nie do określenia smak i smród???Tak nie da się żyć. Byłam u neurologa, laryngologa Leki milgamma 100. 3×dziennie. Wydawało mi się że jest poprawa... Dziś jestem załamana.....marlenitita (anonim, 53 dni temuNiestety mam to samo ;-( przeszłam covida w grudniu 2021 a dopiero od jakiegoś miesiąca wszytko mi śmierdzi. Jedzenie , pot , mocz wszytko tak samo , do tego doszedł taki sam posmak w ustach ...;-( już myślałam, że coś ze mną jest nie tak ;-( boje się, bo byłam u kilku lekarzy i żaden nie widzi problemu. Szukałam sama , czytałam o przeróżnych chorobach próbując sama dopasować się do jakiejś. Na szczęście trafiłam tutaj. Współczuję wszystkim,ale mam nadzieję, że w końcu ktoś trafi na jakiś "cudowny lek" albo sposób który to zatrzyma ;-). Dziwne jest to , że wszyscy przechodziliśmy covida w miej więcej tym samym czasie i powikłania tez ujawniają się w tym samym czasie ;-( inka (anonim, 53 dni temuRównież mam zaburzony węch. Od zachorowania minęło 10 miesięcy :( Węch i smak straciłam na 2 tygodnie, ale później wszystko wróciło do normy. Dopiero jakos w lutym zaczęła mi smierdzieć np cebula, moj pot, spaliny..wszystko ten sam zapach. Tracę juz nadzieje:( choć ostatnio zauważyłam ze jak przekroje cebule to przez kilka pierwszych sekund czuję jej prawdziwy zapach. Oby nam wszystkim węch wrócił do normy AgiB (anonim, 53 dni temuU mnie to samo... wszystko śmierdzi tak samo; u mnie też covid w grudniu z utratą węchu i smaku a od marca masakra smakowo zapachowa... u mnie zaczęło się od lakieru do paznokci, odkręciłam lakier i mnie odrzuciło...jedyne co pomyślałam to że się zepsuł bo przechowywałam go w szafce nad kaloryferem więc kupiłam sobie nowe... no i ... okazało się że te nowe to też "zepsute". Wtedy zorientowałam się że o coś chodzi... Jest masakra z jedzeniem,wiele produktów,wszystkie smakują czyli nie smakują tak samo, płyn do płukania śmierdzi,czasem w powietrzu ten zapach czuć... jeszcze ze smakiem jest tak że coś jem bo z nimi daję radę ale nagle przychodni jakiś smak mydlany. Oszaleć można. Biorę cynk, neurovit, wącham olejki eteryczne tyle że od nich też mnie odrzuca. Jak pomyślę że nie wiadomo czy i kiedy to minie...przeraża to. Ania (anonim, 2 miesiące temuI ja podobnie. Covid przeszłam pod koniec grudnia 2021 (byłam zaszczepiona 2 dawkami, pół roku wcześniej, niestety 3 nie zdążyłam wziąć, miałam to zrobić w przerwie przed sylwestrem i cały czas pluję sobie w brodę, że może nie zachorowałabym) - przeszłam bardzo lekko, zero gorączki, słabości, lekko pokaszlałam i tyle - ale węch straciłam i smaki czułam 4 podstawowe. Za parę tygodni smak wrócił, z węchem było gorzej. W lutym wszystko wydawało się wracać do normy i nagle zaczęła się jazda - zaczęłam czuć wszędzie spaleniznę, potem jakby gotowaną, przydymioną cebulę, niedobrze mi się robiło. I tak zostało. Ja czuję dość dobrze sztuczne zapachy - dezodoranty, perfumy - dużo słabiej czuję, ale to co czuję to prawie cała kompozycja zapachu syntetycznego. Z organicznymi zapachami jest masakra - chemiczna przypalona cebula głównie, smaki niektóre też mam zmienione - ogórek, koperek - nie dam rady przełknąć. Ulżyło mi po przeczytaniu Waszych postów, bo już myślałam, że to jakieś większe paskudztwo, a wychodzi na to, że to jednak powikłania po covid...Tropik (anonim, 2 miesiące temuKoronawirusa przeszłam na przełomie grudzień 2021 /styczeń 2022. Nie jestem szczepiona. Dosyć mocno mnie wymęczyło, bez szpitala, ale osłabienie było porażające. Zero sił, stan podgoraczkowy przez ponad tydzień. No i przeleżałam 3 tygodnie w domu. Potem przez kolejne 2 tygodnie dochodzenie do siebie... Nie miałam sił chodzić. Smak i węch wrócił, ale siła odczuwania smaku i węchu to była połowa tego co przed Koronawirusem. Po ozdrowieniu doszły zaburzenia rytmu serca, przyspieszony puls, co następowało nagle. Włączony lek /maj 2022 nastąpiły znowu zaburzenia węchu i smaku. I to postępuje. Upośledzony smak i węch. Nic nie smakuje na to czym jest. Nic nie pachnie tak jak kiedyś. Poczynając od kawy, i nawet przegotowanej wody - ona też smakuje nieciekawie. Nie wiem co robić. To okropne. W dodatku cały czas czuję dziwny posmak w ustach, nie potrafię opisać co to jest. Nieprzyjemne uczucie. Jakby kwaśność pomieszana z jakimś rodzajem goryczy.. Nie wiem. Czy jest jakiś sposób, żeby te zmysły wróciły do sprawności? Przemek (anonim, 2 miesiące temuCześć wszystkim. NIOSĘ POMOC ale najpierw z czym się borykałem. Otóż najpierw covid potem brak smaku i zapachu. Po 3 miesiącach gdy zapach i smak zaczęły wracać nagle każde danie mięsne śmierdziało mi. Tak samo miałem z perfumami czy antyperspirantem. I teraz najlepsze : śmierdziały mi ubrania w czarnym kolorze !? Polecono mi w aptece Urydynox na odbudowę nerwów. Sceptycznie do tego podszedłem bo to jest suplement diety ale tak szczerze to gdyby ktoś mi powiedział, że pomoże mi taniec nago w pełni księżyca to też bym spróbował. Właśnie kończę pierwsze opakowanie ( 30 tabletek ) jedna dziennie i jest duża poprawa. Trzymajcie się. Marta (anonim, 2 miesiące temuHej, widzę że jest nas spora grupa zmagających się z tymi dziwnymi objawami. U mnie dokładnie to samo, byłam u różnych lekarzy i pierwsza diagnoza to depresja 😟 dostałam tabletki które nie pomogły a czułam się po nich bardzo źle . Kolejny lekarz stwierdził że to po covidowe komplikacje i dostałam leki neurovid i eztom aerozol do nosa i podobno powinno pomóc, zaczęłam je brać więc trudno powiedzieć z jakim efektem. Dzisiaj się dowiedziałam że wystarczy przejść na dietę białkową i po 2 tygodniach wszystko powinno wrócić do normy. Warto spróbować, bo dalej tak nie da się żyć 😟Zrozpaczona (anonim, 2 miesiące temuPaździernik 2020 całkowita utrata węchu i smaku . Po dziś dzień nie czuje wielu rzeczy , niektóre pachnal inaczej , smakują dziwnie i czuje jak przez mgle. Masakra , że nikt tego nie leczy , nie wiem jak na dłuższą metę żyć z takim czymś. Czy ktoś to w ogóle bada i usiłuje nam pomoc ? Pomocy !Olejla (anonim, 2 miesiące temuJeju, jak ja się cieszę, że tu trafiłam! Od marca mam też ten dziwaczny smak i odczuwam ten sam śmierdzący, cebulowy, niby chemiczny i po prostu wykańczający smród. Czuje gorzkie, słodkie, słone ale niestety prawdziwe smaki i zapachy nie często są mi dane poczuć:( Od tygodnia jest lepiej bo czuję już zapachy perfum, gotowanego rosłu ale smażonego nie mogę ścierpieć, blee. Podobnie jak u innych lodówka, pot, w domu, na dworze, pies wszedzie ten sam zapach. Juz się zaczęłam martwić, że wątroba mi siada ale wygląda na to, że jednak to kie to. Covida miałam już 3 razy, z czego 2 razy z utrata całkowita węchu i smaku. Ostatni potwierdzony w styczniu 2022 a problemy od marca. Miejmy nadzieję, że do Bożego Narodzenia wszystko się unormuje bo w końcu chcialabym się najeść i czuc zadowolenie. Pozdrawiam wszystkich cierpiących i życzę szybkiego powrotu do "normalnosci"Sylwia (anonim, 2 miesiące temuCześć !Widzę ,że nie tylko ja mam problem z węchem, covid przeszłam na koniec grudnia, straciłam całkiem węch i smak, zmysły wróciły po ok 3 tygodniach, od początku kwietnia zaczęłam czuć chemiczny posmak naczyń ze zmywarki , myłam po kilka razy myślałam ,że się zepsuła, kazałam mężowi odłączyć zmywarkę z zamiarem kupna nowej na szczęście się powstrzymałam bo zaczęłam ten smród chemiczny czuć wszędzie w zlewie w naczyniach mytych ręcznie, w umywalce i na kabinie prysznicowej , po prostu śmierdzi mi chyba woda ,chemicznie , obrzydliwie , nawet pyszczek mojego psa tak samo czuć , chyba zwariuje, nie wiem co mam robić , wszystko inne czuję normalnie tylko te naczynia.......Sandra (anonim, 2 miesiące temuPrzeszłam covid w listopadzie/grudniu 2020 roku, straciłam węch jednak wrócił po ok. miesiącu, ale nie na 100%. We wrześniu 2021 roku wszystko zaczęło śmierdzieć, nie przeszło do teraz. Chodziłam z tym do lekarzy, brałam neurovit, ale niestety nic nie pomogło :( Mam nadzieję że nie zostanie tak już na zawszeJola (anonim, 2 miesiące temuLenkk, cieszę się, że Tobie "szybko" minęło. Niestety u mnie od momentu zachorowania na covid mija 7 miesięcy.. Zaburzenia smaku przyszły w późniejszym czacie, nie od razu po chorobie i trwa to do dziś :( lenkk (anonim, 2 miesiące temuWitam. W styczniu po covidzie moje ulubione zapachy śmierdziały. Schudłam 6kg, chodziłam osłabiona. Po 5 mies wkońcu wszystko wróciło do normy. Przez pól roku nie jadłam mięsa. Dlatego chciałabym wszystkim przekazac że to kwestia czasu kiedy wszystko wróci do normy. Pozdrawiam :))Jola (anonim, 2 miesiące temuWitam, trafiłam tu ponieważ mam te same objawy co tutaj zebrani :( już nie daje z tym rady.. Covida przeszłam koniec października początek listopada 2021, początkowe objawy nie były mocno nasilone, ale zaczęły się od jednodniowej biegunki, która wystąpiła bez przyczyny, przez ból głowy i mięśni, które nie przechodziły po lekach przeciwbólowych. Dwa dni miałam stan podgorączkowy. Po czym po 5 dniach straciłam całkowicie węch i smak- niestety nie miałam go dosyć długo ponad 30dni. Powrócił jakoś w grudniu, i niby było już wszystko ok, ale już wtedy czułam, że kawa nie pachnie i nie smakuje jak wcześniej, tylko czymś czego nie potrafię określić, a kochałam zapach kawy :( Od lutego tego roku, zaczęły się jakieś omamy zapachowe :( powietrze na dworze pachniało mi spalonym olejem, ten zapach miałam zarówno w nosie jak i w ustach, doprowadzał mnie często do odruchów wymiotnych! Potem zaczęłam czuć, że mój pot pachnie jakby cebulą 😳 w między czasie okazało się, że sama cebula i czosnek smakują obrzydliwie, gdzie wcześniej jadłam ich sporo.. Przestałam to jeść na amen. Jajka gotowane mają dziwny posmak jakby metaliczny. Do tego każde mięso, parówki, pomarańcze, grejpfruty, zielone ogórki, pomidory, buraczki, papryka a nawet pasta do zębów czy niektóre chipsy stały się obrzydliwe! Ba! Nawet woda z kranu czy z butelki pachnie i smakuje mi czymś chemicznym!!! I tak mijają kolejne miesiące a tych produktów przybywa :( :( czy to się kiedyś skończy? Dorota (anonim, 2 miesiące temuWitam, jestem w tej samej grupie ze słabym powonieniem oraz smakiem. COVID- 19 przeszłam w grudniu 2021 r. Aktualnie nie wyczuwam do końca zapachów. Ostatnio tj. w kwietniu przez około 1,5 tygodnia zaczęłam odczuwać zapach dymu papierosowego w każdym pomieszczeniu w którym się znajdowałam . Następnie zapach spalin przez tydzień. Później doszło osłabienie, ciągłe zmęczenie. Efektem tych symptomów była choroba (wirus). Aktualnie przechodzę " przeziębienie" z bardzo mocnymi objawami . Jak dla mnie to są wszystkie objawy koronawirusa. Czuję się udręczona chorobą . powoli dochodzę do siebie. Pozdrawiam wszystkich zrozpaczonych i udręczonych przez to "COŚ".Damy Radę !Ona (anonim, 2 miesiące temuMam to samo już od 2 msc byłam u lekarza bo jeszcze doszły mi zawroty głowy jest to nie do wytrzymania wyniki badań z krwi ok dostałam neurowit biorę od 2 tyg mam nadzieję że pomoże bo już nie chce mi się żyć korona w listopadzie brak węchu i smaku po miesiącu wróciło niestety od 10 marca wszystko się zmieniło a wiemy że był nowy wariant czyli delta zmutowała i my to co mamy Monq (anonim, 2 miesiące temuU mnie również zapachy zmienione. Ciągle mi śmierdzi czymś czego nie umiem opisać. Czy to chemia czy jedzenie, napoje. Nie ma znaczenia. Z tym, ze ja nie przechodziłam koronki. A lekarka która zrobiła mi test w grudniu, włożyła badyl głęboko i czułam jak by mnie nim w czoło pukała od wewnątrz. 3 dni krwawiłam z nosa przez to. (zaznaczę ze test negatywny - koronki nie było) ale Straciłam zapach i smak na ok miesiąc. Wróciły. Ale niestety zapach nie ten sam. 4 miesiące już żyje z tym zaburzeniem i jest coraz gorzej, coraz więcej produktów mi śmierdzi że aż na wymioty się zbiera. Pamiętam ich zapach i wiem że wcześniej to nie śmierdziało. Pier...ona lekarka zepsuła mi receptory 😭Aaa. (anonim, 2 miesiące temuWitam, u mnie tak samo - przeszłam Covid w grudniu 2021 z pełną utratą smaku i węchu, a mniej więcej od 3 miesięcy ciągle czuję słodko-metaliczno-zgniły posmak i zapach niemal wszędzie, zwłaszcza przy jedzeniu (a szczególnie jak otworzę lodówkę), czuję też, że mój pot zmienił zapach na wyżej wspomniany. Przez długi czas myślałam, że to kwestia hormonów - zaczęło się mniej więcej wtedy, gdy mój cykl menstruacyjny wrócił do "normy" po ciąży, ale czytając inne komentarze odnajduję tu swój przypadek. Rzeczywiście zastanawiające jest, że wszyscy przeszliśmy Covid w tym samym czasie - listopad/grudzień - najprawdopodobniej to długoterminowa konsekwencja przejścia wariantu Delta (?- wydaje mi się, że wtedy ten wariant dominował). Dla (nie)pocieszenia, mój mąż, który razem ze mną przechodził Covid nie ma aktualnie żadnych problemów ze smakiem/węchem. Jestem bardzo ciekawa, czy komuś już ustąpiły te objawy. Mateusz (anonim, 2 miesiące temuCovid w listopadzie, węch i smak wrócił w styczniu, 2 tygodnie ok później zmieniało zapachy i smaki, teraz nawet nie potrafię odróżnić benzyny od ropy, perfumy śmierdzą starym przemoklym tytoniem, a większość potraw pachnie jak pot który też cuchnie prawie jak ocet z kawą Ewelina (anonim, 2 miesiące temuJa widzę że wszyscy w większości przeszli tego covida w grudniu ma większość te same objawy ja tak samo w grudniu covid teraz dziwny cebulowy smak i węch przez chwilę rano i później co jakiś czas na początku myślałam że mi się zeby psują później że to od wątroby bo choruję na nią też ale wydaje mi się W to po tym covidzie może w grudniu była to jakaś inna odmiana ;) ***** *** (anonim, 2 miesiące temuNiestety covid rozpieprza receptory węchu na tyle że wywołuję to parosmie, dobra wiadomosc jest taka ze nawet omylne rozpoznawanie zapachów to efekt regeneracji więc bez paniki, niech to trwa i rok byle nie zostać inwalidą zapachowym, bo rzeczywiście wku...a jak wacha na stacji, kawa czy spocona pacha wali tak samo :Dmimo (anonim, 2 miesiące temuMam to samo, Covid-19 w grudniu. Utrata węchu i smaku. Smak odzyskałem w pełni, węch również. Niestety gdzieś w okolicach połowy marca zauważyłem, że zalewana kawa pachnie przez 2-3 sekundy jakby plastikiem. Produkty pakowane w folii również. Gdy otwieram napój gazowany też przez chwilę pachnie mi jakimś plastikiem, potem już ok. Poza tym mam zmieniony zapach potu. Na zewnątrz czasem też czuję ten zapach np. gdy przejeżdża samochód. Ze smakiem prawie jest dobrze za wyjątkiem niektórych napojów gazowanych. Nie mam problemów też z rozpoznawaniem olejków zapachowych, za pomocą których trenuję węch. Zapach kawy też w porządku. Trochę się tym martwię, ale czekam cierpliwie na poprawę. Widzę, że nie jestem z tym sam. Pozdrawiam wszystkich z podobnym problemem. Karolin (anonim, 2 miesiące temuO Matko..ja mam zupełnie to samo.. czuję dziwny cebulowy zapach..WSZĘDZIE! W grudniu przechodziłam covid i nie miałam smaku 2-3 tygodnie.. teraz natomiast myślałam że dostałam do głowy bo nie mogę patrzeć na jajka, sery, mięso, wszystko tak śmierdzi..co z tym robić? 🥺Lenek (anonim, 2 miesiące temuCovida przeszedłem ostatni tydzień grudnia i pierwszy tydzień stycznia. Jestem ozdrowieńcem. W trakcie przebiegu zanik smaku i węchu jednak odzyskany w pełni po chorobie. Od kwietnia zaburzenia węchu i smaku. Normalnie czuję słodkie, kwaśne i słone. Mięso i jaja śmierdzą jakąś stęchłom szmatom od podłogi, masakra. Im więcej potrawa przetworzoma tym bardziej capi. Nawet własy pot mnie brzydzi, herbata czy kawa niby smakuje ale śmierdzi. Jak tak czytam komentarze to współczuję innym bo mają jeszcze gorzej. MałaMi (anonim, 2 miesiące temuSmród łazi za mną od ponad trzech tygodni. Covid w styczniu, utrata węchu i smaku, ale szybko odzyskane. Zawsze miałam nadwrażliwość węchową. Ten dziwny zapach, który przechodzi też na smak mnie dobija. Zastanawiam sie, czy ja wszędzie czuje zapach mokrej kociej karmy, czy czuję ogólnie trudny do określenia smród i kocia karma też nim cuchnie. Czytam wpisy na tym forum i uderza mnie ile osób czuje to samo...Nina (anonim, 2 miesiące temuU mnie jest to samo covid w Grudniu a od 2 tyg ,dziwny posmak wszystkiego co zjem mięso mi śmierdzi i nie smakuje . Ciągle czuję wszędzie zapach domestosu . I to nie tak że najpierw chwilowa won czegoś tylko konkretnie Domestos wszędzie . Posmak wszystkiego metaliczny śmierdzący . Od tego wszystkiego mi niedobrze i nie mogę jeść . Cola smakuje jak aluminium .Maxxff88 (anonim, 2 miesiące temuMam to samo. COVID grudzień/styczeń, a w kwietniu zaburzenia węchu, śmierdzi mi prawie wszystko starym jajem, siarką. Nie mogłem znaleźć grupy na FB, ktoś coś założył? Ma złoty sposób na wyleczenie?Izul (anonim, 2 miesiące temuNiestety mam to samo. W połowie grudnia covid i utrata węchu i smaku na ok 2,5 tygodnia. Potem powolne odzyskiwanie węchu i smaku. Po ok miesiącu czułam wszystko w 70% procentach tego co było przed C. Od kilku dni dziwny smak i zapach ni to metaliczny ni to chemiczny, a czasami jak po cebuli. Wszystko mi śmierdzi jedzenie, chemia, kosmetyki nawet powietrze! Nie wiem jak się tego pozbyć :(Podobne pytania
czuję metaliczny zapach w nosie