Aby uniknąć zwarzenia się zupy podczas zabielania jej śmietaną można: 1/ lekko posolić śmietanę przed dodaniem jej do ciepłej zupy. 2/ rozprowadzić mąkę z zimną wodą, dodać do niej śmietanę, trochę zupy i następnie wlać całość do garnka z zupą. 3/ "zahartować" śmietanę - w osobnym naczyniu dokładnie wymieszać Co zrobić jak się zwarzy śmietana? Naczynie ze zwarzoną śmietaną włóżcie do garnka z gorącą wodą i ogrzewajcie do czasu aż grudki całkowicie się rozpuszczą. Łyżkę żelatyny rozpuśćcie w 1/3 szklanki gorącej wody i po schłodzeniu wymieszajcie ze śmietank. Co zrobić gdy zważy się zupa? Rzadki wywar, zupa lub sos Ta, która będzie zbyt słabo schłodzona zwarzy się w trakcie ubijania. Co zrobić jak śmietana 36 nie chce się ubić Cukier – zwykły cukier dodajemy na początku ubijania , a cukier puder możemy dodać w dowolnym momencie; Sok z cytryny, kakao, korab – te dodatki najlepiej dodać w połowie ubijania śmietany . Vay Tiền Nhanh. Dziewczyny mimo, że hartuję zawsze śmietanę przed wlaniem do zupy, to zawsze mi się zważy. Już nie mam pomysłów co robić. Odrobinkę solę, dodaję gorącej zupy i dopiero wlewam. Może to wina śmietany? Używam 12% lub 18%. Jeśli macie jakieś sprawdzone sposoby to poradźcie, błagam bo mnie coś strzeli. KAŻDY TEMATKsiążka kucharskazważona śmietana w zupie Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej → Takie wątek zbiorczy może z tego wyjdzie ale ja mam pytanie dot. przepis: Składniki:6 filetów z mintaja, śmietanka (12%) - mały karton, cebula 1 potężna lub 2 "średnie", pół cytryny, łyżeczka masła, pietruszka (natka), bułka tarta, sól, pieprz, oliwa z oliwek, 2 kostki Knorr z oliwą z oliwek i przyrządzić?Rybkę po umyciu i wysuszeniu doprawiamy solą (ostrożnie, bo kostki rosołowe są mocno słone) i pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny. Obtaczamy w bułce tartej i podsmażamy. W osobnym rondelku szklimy cebulę pokrojoną w kostkę (lub krążki), pilnujemy, by nie zbrązowiała, zalewamy śmietanką rozrobioną z odrobiną mąki, dorzucamy łyzeczkę masła i pietruszkę. Gdy sos mocno zgęstnieje - zalewamy nim podsmażonego mintaja ułożonego w żaroodpornym naczyniu (wcześniej wysmarowanym oliwą z oliwek) i wrzucamy do piekarnika, jakieś 150 st., ok. 30-40 śmietanę i sosu i zawsze mi sie zważy. Co robic, żeby się nie ważyła?? Bo mąki nie dodałam?? Odpowiedzi (27) Ostatnia odpowiedź: 2013-11-05, 05:43:00 Najlepsze Najnowsze Najstarsze Dziewczyny - ratunku! Jako beznadziejna kucharka mam problem - chcialam zrobic prawdziwy, przedwojenny barszcz czerwony Najpierw, teoretycznie, trzeba zrobic zakwas z burakow, czosnku i chleba razowego. No i tu szkopul, bo zamiast zakwasu po pieciu dniach mialam hodowle grzybow w sloju... :awantura: Co robie zle - pomocy :prayer: Odpowiedz Wonderka napisał(a):Haiku napisał(a):Wonderka napisał(a):Takie wątek zbiorczy może z tego wyjdzie ale ja mam pytanie dot. śmietany. Taki przepis: Składniki: 6 filetów z mintaja, śmietanka (12%) - mały karton, cebula 1 potężna lub 2 "średnie", pół cytryny, łyżeczka masła, pietruszka (natka), bułka tarta, sól, pieprz, oliwa z oliwek, 2 kostki Knorr z oliwą z oliwek i ziołami. Jak przyrządzić? Rybkę po umyciu i wysuszeniu doprawiamy solą (ostrożnie, bo kostki rosołowe są mocno słone) i pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny. Obtaczamy w bułce tartej i podsmażamy. W osobnym rondelku szklimy cebulę pokrojoną w kostkę (lub krążki), pilnujemy, by nie zbrązowiała, zalewamy śmietanką rozrobioną z odrobiną mąki, dorzucamy łyzeczkę masła i pietruszkę. Gdy sos mocno zgęstnieje - zalewamy nim podsmażonego mintaja ułożonego w żaroodpornym naczyniu (wcześniej wysmarowanym oliwą z oliwek) i wrzucamy do piekarnika, jakieś 150 st., ok. 30-40 min. Wlewam śmietanę i sosu i zawsze mi sie zważy. Co robic, żeby się nie ważyła?? Bo mąki nie dodałam?? pogubiłam się trochę, a kiedy zastosować 2 kostki Knorr z oliwą z oliwek i ziołami ? Sypiemy to na rybę. Rozkruszamy jak przyprawę. wracając do pytania dlaczego się waży... czasami tak się zdarza przy podgrzewaniu śmietany i żywnością w której jest cytryna (kwas) może to dlatego?? Odpowiedz Haiku napisał(a):Wonderka napisał(a):Takie wątek zbiorczy może z tego wyjdzie ale ja mam pytanie dot. śmietany. Taki przepis: Składniki: 6 filetów z mintaja, śmietanka (12%) - mały karton, cebula 1 potężna lub 2 "średnie", pół cytryny, łyżeczka masła, pietruszka (natka), bułka tarta, sól, pieprz, oliwa z oliwek, 2 kostki Knorr z oliwą z oliwek i ziołami. Jak przyrządzić? Rybkę po umyciu i wysuszeniu doprawiamy solą (ostrożnie, bo kostki rosołowe są mocno słone) i pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny. Obtaczamy w bułce tartej i podsmażamy. W osobnym rondelku szklimy cebulę pokrojoną w kostkę (lub krążki), pilnujemy, by nie zbrązowiała, zalewamy śmietanką rozrobioną z odrobiną mąki, dorzucamy łyzeczkę masła i pietruszkę. Gdy sos mocno zgęstnieje - zalewamy nim podsmażonego mintaja ułożonego w żaroodpornym naczyniu (wcześniej wysmarowanym oliwą z oliwek) i wrzucamy do piekarnika, jakieś 150 st., ok. 30-40 min. Wlewam śmietanę i sosu i zawsze mi sie zważy. Co robic, żeby się nie ważyła?? Bo mąki nie dodałam?? pogubiłam się trochę, a kiedy zastosować 2 kostki Knorr z oliwą z oliwek i ziołami ? Sypiemy to na rybę. Rozkruszamy jak przyprawę. Odpowiedz Śmietana 12% poddana działaniu wysokiej temperatury (a już z sokiem z cytryny to na bank) zawsze się zwarzy. Jeśli się nie zwarzy to zapewne jest chrzczona dużą ilością karagenu czy innego zagęstnika i tylko dlatego utrzyma się w kupie. Spróbuj zastosować 22%. Osobiście dałabym 30% lub nawet 36%. Do przyrządzania mięs i ryb, głównie zapiekanych, zawsze uzywam kremówek, sprawdzają się bardzo dobrze. Jak zagęścić zupę mąką napisała już Nabla, a co do makaronu- nie został ugotowany, dlatego się zbił. Zatem abstrahując od etykiet: zalać wrzątkiem, zostawić na parę minut, na sito, przelać zimną wodą, dać na wok. Na pewno się nie zbije. kerala Odpowiedz Wonderka napisał(a):Takie wątek zbiorczy może z tego wyjdzie ale ja mam pytanie dot. śmietany. Taki przepis: Składniki: 6 filetów z mintaja, śmietanka (12%) - mały karton, cebula 1 potężna lub 2 "średnie", pół cytryny, łyżeczka masła, pietruszka (natka), bułka tarta, sól, pieprz, oliwa z oliwek, 2 kostki Knorr z oliwą z oliwek i ziołami. Jak przyrządzić? Rybkę po umyciu i wysuszeniu doprawiamy solą (ostrożnie, bo kostki rosołowe są mocno słone) i pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny. Obtaczamy w bułce tartej i podsmażamy. W osobnym rondelku szklimy cebulę pokrojoną w kostkę (lub krążki), pilnujemy, by nie zbrązowiała, zalewamy śmietanką rozrobioną z odrobiną mąki, dorzucamy łyzeczkę masła i pietruszkę. Gdy sos mocno zgęstnieje - zalewamy nim podsmażonego mintaja ułożonego w żaroodpornym naczyniu (wcześniej wysmarowanym oliwą z oliwek) i wrzucamy do piekarnika, jakieś 150 st., ok. 30-40 min. Wlewam śmietanę i sosu i zawsze mi sie zważy. Co robic, żeby się nie ważyła?? Bo mąki nie dodałam?? pogubiłam się trochę, a kiedy zastosować 2 kostki Knorr z oliwą z oliwek i ziołami ? Odpowiedz katarinka7 napisał(a):jAK zagęscić sos samą mąką? Rozbełtać w odrobinie wody i dolać do gotującego się sosu. Jak tak robię beszamel light - jak budyń, do gotującego się mleka wlewam mąkę rozmieszaną z odrobiną mleka lub wody. Odpowiedz Wonderka napisał(a):Napewno zimo woda? Ja zalewam ciepłą - wrzątkiem nawet. Instrukcja mówi tyle: 1. Put vermicelli in cold water for 10 minutes then rinse and drain 2. Cook vermicelli in boiling water for about 2 min 3. Drain dry and ready for your favorite recepies Tyle, że po namoczeniu w zimnej wodzie zamiast gotować makaron w dużej ilości wrzątku dorzuciłam go do woka z sosem, żeby się tam podgotował. Może to przez to? Może w wodzie by się tak nie pokleił? Odpowiedz Napewno zimo woda? Ja zalewam ciepłą - wrzątkiem nawet. Odpowiedz Dobra, teraz co ja zrobiłam źle? Makaron sojowy zalałam zimną wodą na 10 minut, potem dorzuciłam do woka, gdzie miałam już kurczaka i jarzyny. No i wyszła wielka kupa makaronu z sosem a cała reszta latała na około - makaron bardzo się siebie czepiał, nie dało się go jeść pałeczkami, trzeba było odkrajać kawałki nożem (nie zbił się w jedną kluchę tylko nitki się splątały w ciasne gniazdo). Co było nie tak? Sposób przygotowania podany był na opakowaniu. Odpowiedz Ajka - dzięki! Dzisiaj popróbuję jeszcze te magiczne mieszaniny. lol Odpowiedz no wlasnie, Rama! ze tez na to nie wpadlam, ta smietana jest rewelacyjna, uzywam jej czesto i tez moge polecic Odpowiedz Albo kup smietane uht, to jest mietana juz zahartowana w goracej temperaturze i mi sie nigdy nie wazy. No i jeszcze rama ma specjalne smietany do sosow, ktore tez sie nie waza. Odpowiedz Łąda głabie, nie tydzien, no chyba ze masz wiadro smietany. w sumie zajmuje to z 5 minut!!! albo wolisz grudy smietany sosie albo aksamitny sos...wybieraj 8) Odpowiedz Wonderka napisał(a):dobbi napisał(a):Łąda, koniecznie zahartuj smietane, czyli do miseczki wlej troche sosu i do tego troche smietany, to trzeba ...hm...rozfurtac :), tzn potraktowac trzepaczka, wlej ta czesc do sosu i zmieszaj. powtorz to samo z reszta smietany, az kubeczek po smietanie zostanie pusty, na bank sie nie zwazy, gwarantuje Ci to. Dobs i ja mam tą śmietane do sosu tydzień przelewać. Eh, czego się nie zrobi, żeby się najeść. Wonda Wonda Wonda... to jest mniej czasochłonne niż Ci się wydaje :):):) Odpowiedz dobbi napisał(a):Łąda, koniecznie zahartuj smietane, czyli do miseczki wlej troche sosu i do tego troche smietany, to trzeba ...hm...rozfurtac :), tzn potraktowac trzepaczka, wlej ta czesc do sosu i zmieszaj. powtorz to samo z reszta smietany, az kubeczek po smietanie zostanie pusty, na bank sie nie zwazy, gwarantuje Ci to. Dobs i ja mam tą śmietane do sosu tydzień przelewać. Eh, czego się nie zrobi, żeby się najeść. Odpowiedz lilia napisał(a):aniasz napisał(a):Jak smażę rybę to zawsze mi się robi wodnista - zastanawiam się jak to możliwe, że ryba mojej mamy w panierce jest chrupiąca, a moja zawsze taka ciapa się robi... Ryba musi być całkowicie rozmrożona a potem osusz ją papierowym ręcznikiem wtedy dopiero posyp przyprawą do ryb, obtocz w jajku i bułce. Ja pierwszy raz jak zrobiłam rybę - 4 sztuki to wyszła góra rybowa, breja jak nic lol Olej musi być bardzo gorący, inaczej ryba się gotuje a nie smaży. Odpowiedz Łąda, koniecznie zahartuj smietane, czyli do miseczki wlej troche sosu i do tego troche smietany, to trzeba ...hm...rozfurtac :), tzn potraktowac trzepaczka, wlej ta czesc do sosu i zmieszaj. powtorz to samo z reszta smietany, az kubeczek po smietanie zostanie pusty, na bank sie nie zwazy, gwarantuje Ci to. Odpowiedz czasem też śmietana śmietanie nierówna :D ja używam 18% z Piątnicy i nigdy mi się nie waży ale też zawsze ją hartuję kilkoma łyżkami gorącej wody/sosu/bulionu Odpowiedz aniasz napisał(a):Jak smażę rybę to zawsze mi się robi wodnista - zastanawiam się jak to możliwe, że ryba mojej mamy w panierce jest chrupiąca, a moja zawsze taka ciapa się robi... Ryba musi być całkowicie rozmrożona a potem osusz ją papierowym ręcznikiem wtedy dopiero posyp przyprawą do ryb, obtocz w jajku i bułce. Ja pierwszy raz jak zrobiłam rybę - 4 sztuki to wyszła góra rybowa, breja jak nic lol Odpowiedz Musisz temperaturę śmietany mieć taką samą jak sosu wtedy będzie ok :) Odpowiedz Jak smażę rybę to zawsze mi się robi wodnista - zastanawiam się jak to możliwe, że ryba mojej mamy w panierce jest chrupiąca, a moja zawsze taka ciapa się robi... Odpowiedz 1. posolić śmietanę 2. podgrzać ją odrobiną sosu najpierw Odpowiedz ja dodaję i mieszam dopóki śmietana nie będzie ciepła Odpowiedz Mieszam ale i tak mi się waży. Dużo tego ciepłego trzeba dodać, długo mieszać?? Odpowiedz jak nie zaprawisz śmietany czymś ciepłym ostrożnie to zawsze się zważy ;) Odpowiedz a mieszasz śmietanę powoli z ciepłą wodą?? Odpowiedz Odpowiedz na pytanie Jeżeli podczas ubijania bita śmietana nam się zwarzy w taki sposób, że łatwo jest oddzielić część płynną od części grudkowatej, postawmy ją na małym ogniu do czasu aż będzie płynna. Następnie dodajmy do niej 3 łyżeczki rozpuszczonej w ciepłej wodzie żelatyny i wymieszajmy całość. Następnie zdejmujemy garnek ze śmietaną z ognia i stawiamy do lodówki, do momentu, aż będzie sztywna. Można również wsadzić ją do zamrażarki - właściwie jest to bez znaczenia. Kiedy zobaczymy, że bita śmietana zgęstniała, zabieramy się do dalszej pracy. Musimy ją zmiksować, a następnie dodać do niej serek homogenizowany o smaku waniliowym. Zmiksować. Potem trzeba dolać ciepłą wodę, około 2 - 3 łyżek. Wszystko należy dokładnie wymieszać. Gotowe! Bita śmietana jest gotowa do dalszego przyrządzania. Bita śmietana uzyskuje gęstą i sztywną konsystencję pod wpływem napowietrzania. Warto wiedzieć, że kiedyś ubijano bitą śmietanę wyłącznie ręcznie, ponieważ uważano, że w ten sposób jest ona najlepiej napowietrzona i wyjdzie w ten sposób najlepsza. Śmietana, by potem można było ją spokojnie ubić, powinna mieć minimum 30% tłuszczu. Rodzajów bitej śmietany jest wiele. Można kupić ją w proszku (wtedy ubija się ją z mlekiem), w sprayu bądź oryginalną, która to wykonana jest na bazie śmietany kremówki. Skąd się wzięła bita śmietana? Tak naprawdę nie jest wiadomo, kiedy pojawiła się bita śmietana, kiedy rozpoczęła się jej "kulinarna przygoda". Pewne jest natomiast, że pierwsza wzmianka o bitej śmietanie pojawiła się w XVII wieku na francuskim dworze. Jednak przypuszcza się, że musiała istnieć już długo wcześniej. Jak należy przyrządzić bitą śmietanę? Do ubicia przygotuj słodką śmietankę, taką, która ma przynajmniej 30%. Pamiętaj, żeby śmietanka była dobrze schłodzona. W przeciwnym razie może zdarzyć się tak, że się zważy. Niektórzy zalecają także, żeby schłodzić miskę, w której bita śmietana będzie ubijana. Najlepiej jest ubijać śmietanką mikserem. Kiedy zobaczymy, że jest już sztywna, powinniśmy przestać ubijać. W przeciwnym razie może się z niej zrobić masło. Do sztywnej bitej śmietany można dodać właściwie wszystko. Może to być cukier puder, cukier waniliowy, jakiś alkohol. Można także dodać do niej odrobinę rumu - smakuje wtedy wyśmienicie. Do bitej śmietany można dodać żelatynę, wtedy będzie ona trwalsza i sztywniejsza. Należy przechowywać ją w lodówce. Bita śmietana przede wszystkim najlepiej pasuje do deserów. Mali i duzi smakosze z pewnością będą zachwyceni goframi z bitą śmietaną i owocami. Jak należy postępować, by bita śmietana nam się nie zwarzyła? By nie dopuścić do tego, by bita śmietana się zwarzyła, należy pamiętać o paru zasadach. Śmietanę należy ubijać zawsze schłodzoną. Najlepiej schłodzić ją w lodówce. Zapamiętaj, że nie można mieszać dwóch różnych śmietanek. Zarówno, jeśli mowa o firmie, jak i przede wszystkim o ilości procentów. To ważna zasada. Poza tym nie ubija się śmietany, jeżeli jest ona już gotowa. Zostało o tym już wcześniej wspomniane, zrobi nam się po prostu masło. Ważne jest także, by podczas ubijania śmietany pod koniec zmniejszyć obroty. Dlaczego? Śmietana dostaje wtedy więcej powietrza i będzie lepiej napowietrzona. Jeżeli chcemy dodać, np. ciepłą, rozpuszczoną czekoladę, to wtedy najlepiej jest wymieszać całość, nie miksować. Ponadto do bitej śmietany nie można dodawać żadnych płynów, które są gorące. Często do bitej śmietany, by była sztywniejsza, dodaje się bitą śmietanę, jak ją przygotować? Żelatynę należy namoczyć w zimnej wodzie. Zasada jest taka, że zimnej wody powinno być co najmniej dwa razy tyle, co żelatyny. Następnie do namoczonej żelatyny należy dodać troszkę gorącego płynu, a potem podgrzać ją by się rozpuściła. Można również rozpuścić samą namoczoną żelatynę, wtedy najlepiej jest ustawić garnuszek z żelatyną na płytce i podgrzewać na małym ogniu. Pamiętaj, żeby rozpuszczonej, gorącej żelatyny nie wlewać bezpośrednio do zimnego kremu. Wtedy z kremu zrobi się nam żelatynowa "kluska". Powinno się wlać trochę płynu do garnka z żelatyną, lekko wymieszać i następnie wymieszać z resztą płyną, który przeznaczony jest do zżelowania.

co zrobic gdy zwarzy sie smietana